Współpracują ze mną
GRZEGORZ JAWORSKI – od czerwca 2012 r, pracuje już tylko ze mną.
Najważniejsze – mąż Darii Godlewskiej. Jej prawa ręka. Księgowy ONZ DG.
Można powiedzieć menadżer firmy OPIEKA NAD ZWIERZĘTAMI DARIA GODLEWSKA
Bardzo duże doświadczenie w opiece nad zwierzętami i wyprowadzaniu psów.
Spokojny człowiek o anielskiej cierpliwości
W planach kursy związane z pracą ze zwierzętami.
JUSTYNA O SOBIE:
Jestem studentką ostatniego roku biologii zwierząt. Wychowałam się wśród zwierząt, odbywałam praktyki w ogrodzie zoologicznym (dział żyrafiarni), tak więc pewne doświadczenie mam, jednak stale staram się je rozszerzać.
Lubię pracę ze zwierzętami (zwłaszcza z psami), traktuję ją jako sposób poznania i nauczenia się czegoś o danym zwierzaku. Dodatkowo dając psu dużo ciepła i uwagi, one obdarzają człowieka tym samym, co jest dla mnie bardzo ważne. Traktuję czas spędzony na zabawie/spacerze z psem jako formę odpoczynku od innych zajęć.
Z każdym psem, którego mam pod opieką, staram się zaprzyjaźnić i nawiązać porozumienie. Staram się, aby pies chciał do mnie wracać i merdał ogonkiem gdy kiedyś w przyszłości będzie ponownie miał okazję znaleźć się u mnie.
PATRYCJA O SOBIE:
Moją pasją są zwierzęta i fotografia. Jestem pracowita, pomocna. Potrafię nawiązać n nim kontakt. Jestem młoda, więc silna, odpowiedzialna i aktywna. Ze spaceru psiak wróci wesoły i zmęczony.
Od małego mam dobry kontakt z psami. Uwielbiam przebywać z nimi, bawić się. Wyprowadzałam na spacery psy różnej wielkości i masy. Zaczynając od jorków a kończąc na nowofunlandach. Sama mam dużego psa (mieszańca). Mimo młodego wieku, radzę sobie doskonale z pami. Na spacerze, próbuję jak tylko się da rozruszać psiaka. Żadnego psa, ani żadnej pracy się nie boję.
Zrobię wszystko by psiak widząc mnie cieszył się i chętnie do mnie wracał.
MARTYNA O SOBIE (tylko w okresie wakacyjnym gdyż jest studentką dzienną) :
Jestem studentką piątego roku zootechniki na Wydziale Nauk o Zwierzętach SGGW. Zwierzęta, w szczególności koty, były moją pasją od zawsze, dlatego też zdecydowałam się na taki kierunek. W czasie studiów odbyłam praktyki w Ogrodzie Zoologicznym Dvur Kralove (gdzie pracowałam zarówno ze zwierzętami gospodarskimi, jak i dzikimi) oraz Ośrodku Rehabilitacji Dzieci w Złotowie koło Piły (asystentka hipoterapeuty). Prywatnie, wraz z Grzegorzem (który pewnie wstawi tutaj notatkę o sobie) staram się realizować moje zachcianki hodowlane (np. straszyki nowogwinejskie):) Bez zwierząt nie wyobrażam sobie życia, moją przyszłość również wiążę z pracą z nimi.
Praca u Darii jest odskocznią od życia codziennego, przyjemnością, która odpręża, dlatego też nie ukrywam, że cieszę się, że mogę z nią współpracować
Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon Facebook Twitter del.icio.us Google Yahoo! Reddit



